Witam w Nowym Roczku...




Nie wiem jak to będzie z pisaniem tekstów w tym roku, bo już mi oko wcale nie widzi, ale próbuję to jakoś ogarnąć i się nie poddaję. Czytelnicy mojej strony, którą zaniedbałam wiedzą, że końcówka zeszłego roku była dla mnie koszmarna. Walka z nowotworem trwa do dzisiejszego dnia. Miałam przepisanych przez onkologa 12 chemioterapii, a okres od 24 X do 23 XII spędziłam w Hospicjum Bonifratrów przy ul. Poświęckiej 8a we Wrocławiu i stamtąd co tydzień dojeżdżałam do szpitala. Był to dla mnie trudny i ciężki czas. Nagle musiałam zostawić samą w domu 89 – letnią Mamę, która podobnie jak ja kompletnie nie radziła sobie z moją chorobą. Opiekę lekarską miałam dobrą, ale inne rzeczy szwankowały. Nie wytrzymałam psychicznie patrzenia na umierających ludzi i tuż przed samą Wigilią po 10 chemioterapii w szpitalu przy ul. Kamieńskiego wypisałam się na własne żądanie. Doszłam bowiem do wniosku, że powinnam pomóc Mamie. Decyzję moją wzmocniła diagnoza tamtejszych lekarzy, którzy dali mi tylko trzy miesiące życia. Czułam, że muszę stamtąd uciekać i to jak najszybciej!

Święta spędziłyśmy w zaciszu domowym. Co chwilę ktoś wpadał aby zaopatrzyć nam lodówkę. Nowy Rok spotkałam ze znajomym we wsi Wilkszyn. Oprócz gospodarzy – Magdy i Piotrka Krajewskich były trzy małżeństwa z dziećmi. Miałam więc raj na ziemi. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych O północy złożyłam Mamie życzenia i z postanowieniem bycia zdrową wkroczyłam śmiało w Nowy 2018 Rok…

Dwa czwartki stycznia jeździłam z domu na chemioterapię. I tak oto dobrnęłam do 12 - stej z nich. Przy transporcie pomogli przyjaciele. Teraz mam przerwę do 08 lutego, zrobię badania i zobaczymy co dalej? W między czasie dzieci rozpoczęły ferie w naszym województwie. W tym roku jako pierwsze. W górach spadło trochę śniegu, a ja po kolejnym Finale WOŚP przygotowałam z Mamą trochę zabawek na oddział neurologii dziecięcej w szpitalu im. Marciniaka przy ulicy Fieldorfa we Wrocławiu. Może ktoś mi je tam zabierze? Zobaczymy.

I tym optymistycznym akcentem zakończę ten pierwszy tekst w tym roku życząc miłej lektury.

- Kasia -


Wroclaw, dn. 18 stycznia 2018 roku.