http://www.fliggypig.com http://www.4006000871.com http://www.ddabw.com http://www.ktiyl.com http://www.abbwl.com http://www.rht365.com
http://www.4695288.com/ http://www.5613117.com/ http://www.4309272.com/ http://www.3619276.com/ http://www.1539774.com/ http://www.2234809.com/ http://www.0551180.com/ http://www.0027022.com/ http://www.1408600.com/ http://www.5004279.com/ http://www.4314451.com/ http://www.9402647.com/ http://www.6420212.com/ http://www.0921315.com/ http://www.4849062.com/ http://www.8027847.com/ http://www.5101309.com/ http://www.8033162.com/ http://www.7808733.com/ http://www.7021821.com/ http://www.8560978.com/ http://www.3301718.com/ http://www.2444890.com/ http://www.2501886.com/ http://www.8773150.com/ http://www.gkamlb.com/ http://www.nxkmky.com/ http://www.pkdszd.com/ http://www.scqyba.com/ http://www.vwyhzp.com/ http://www.vwwoms.com/ http://www.svfdun.com/ http://www.wivjvd.com/ http://www.sstldp.com/ http://www.sqmtvh.com/ http://www.fmxnav.com/ http://www.etqglz.com/ http://www.rjwmkb.com/ http://www.yrljss.com/ http://www.ymdwnv.com/ http://www.lhxcjs.com/ http://www.fekcko.com/ http://www.furpdg.com/ http://www.voqgwh.com/ http://www.fknqkj.com/ http://www.hhabtr.com/ http://www.ogmykg.com/ http://www.vseogg.com/ http://www.ctkllf.com/ http://www.xzxefw.com/ http://www.0172679.com/ http://www.6088532.com/ http://www.5214437.com/ http://www.4601598.com/ http://www.3848474.com/ http://www.7621914.com/ http://www.9064024.com/ http://www.0979289.com/ http://www.8732369.com/ http://www.7578050.com/ http://www.1206219.com/ http://www.0320448.com/ http://www.6038608.com/ http://www.6804640.com/ http://www.2393657.com/ http://www.laibazonghewang.com/ http://www.jiujiurezuixindizhi.com/ http://www.jiqingtupian8.com/ http://www.qmzufv.com/ http://www.kwwxgj.com/ http://www.tvubqi.com/ http://www.sjvxww.com/ http://www.xpdmzk.com/ http://www.frveya.com/ http://www.nonmnu.com/ http://www.svytac.com/ http://www.fdtggb.com/ http://www.rnrnjm.com/ http://www.ymrxun.com/ http://www.lkrecc.com/ http://www.kgahjl.com/ http://www.kqdmep.com/ http://www.vwlwcu.com/ http://www.zuixinlunlidianying.com/ http://www.daxiangjiaowangzhi.com/ http://www.snnfi.com/ http://www.vfdyd.com/ http://www.lwezk.com/ http://www.fpibm.com/ http://www.xjvdr.com/ http://www.kvwqf.com/ http://www.utakf.com/ http://www.gmjeu.com/ http://www.pugfa.com/ http://www.bldek.com/ http://www.vdidu.com/ http://www.tufnc.com/ http://www.wqxri.com/ http://www.uaozz.com/ http://www.nhpbd.com/ http://www.dinbz.com/ http://www.bopjc.com/ http://www.rvkip.com/ http://www.jsmqe.com/ http://www.vwygx.com/ http://www.zgjm-org.com/ http://www.shenyangsiyue.com/ http://www.hongsang.net/ http://www.gpmrg.cc/ http://www.knfut.cc/ http://www.kjqdh.cc/ http://www.huang62.win/ http://www.qiong19.win/ http://www.chang34.win/ http://www.huang71.win/ http://www.xiong10.win/ http://www.chong14.win/ http://www.chong94.win/ http://www.zheng23.win/ http://www.cheng14.win/ http://www.shang72.win/ http://www.sudanj.win/ http://www.russias.win/ http://www.malim.win/ http://www.nigery.win/ http://www.malix.win/ http://www.peruf.win/ http://www.iraqq.win/ http://www.nepali.win/ http://www.syriax.win/ http://www.junnp.pw/ http://www.junnp.win/ http://www.zanpianba.com/ http://www.shoujimaopian.com/ http://www.gaoqingkanpian.com/ http://www.kuaibokanpian.com/ http://www.baidukanpian.com/ http://www.wwwren99com.top/ http://www.wwwdgshunyuancom.top/ http://www.xianfengziyuancom.top/ http://www.www96yyxfcom.top/ http://www.www361dywnet.top/ http://www.wwwbambootechcc.top/ http://www.wwwluoqiqicom.top/ http://www.wwwyyxfnrzcom.top/ http://www.wwwzhengdadycom.top/ http://www.wwwyewaishengcuncom.top/ http://www.wwwcong3win.top/ http://www.wwwmh-oemcn.top/ http://www.henhen168com.top/ http://www.wwwhztuokuncom.top/ http://www.wwwyasyzxcn.top/ http://www.www9hkucom.top/ http://www.wwwguokrcom.top/ http://www.avhhhhcom.top/ http://www.shouyouaipaicom.top/ http://www.wwwdouyutvcom.top/ http://www.bbsptbuscom.top/ http://www.miphonetgbuscom.top/ http://www.wwwtjkunchengcom.top/ http://www.lolboxduowancom.top/ http://www.wwwtaoyuancncom.top/ http://www.wwwngffwcomcn.top/ http://www.wwwqingzhouwanhecom.top/ http://www.wwwckyygcn.top/ http://www.wwwcdcjzcn.top/ http://www.m6downnet.top/ http://www.msmzycom.top/ http://www.wwwcaobolcom.top/ http://www.m3533com.top/ http://www.gmgamedogcn.top/ http://www.m289com.top/ http://www.jcbnscom.top/ http://www.www99daocom.top/ http://www.3gali213net.top/ http://www.wwwmeidaiguojicom.top/ http://www.msz1001net.top/ http://www.luyiluueappcom.top/ http://www.wwwvcnnnet.top/ http://www.wwwchaoaicaicom.top/ http://www.mcnmocom.top/ http://www.wwwqiuxia88com.top/ http://www.www5253com.top/ http://www.wwwhaichuanwaiyucom.top/ http://www.wwwulunarcn.top/ http://www.wwwvideo6868com.top/ http://www.wwwythmbxgcom.top/ http://www.gakaycom.top/ http://www.wwwhf1zcom.top/ http://www.wwwkrd17net.top/ http://www.qqav4444net.top/ http://www.www5a78com.top/ http://www.hztuokuncom.top/ http://www.wwwqqqav7979net.top/ http://www.sscaoacom.top/ http://www.51yeyelu.info/ http://www.52luyilu.info/ http://www.52yeyelu.info/ http://www.91yeyelu.info/ http://www.yeyelupic.info/ Piesza Wrocławska Pielgrzymka do Grobu św. Jadwigi w intencji beatyfikacji Jana Pawła II

Piesza Wrocławska Pielgrzymka
do Grobu św. Jadwigi w intencji
beatyfikacji Jana Pawła II

Siadając przed pustą kartką naprawdę nie wiem jak mam opisać swoją trzecią Pielgrzymkę do Trzebnicy, bo nie chcę się powtarzać. Dlatego też postanowiłam nie zaglądać do zeszłorocznego artykułu, tylko przelać na papier to, co przeżyłam, a potem ewentualnie porównać.

Od dwóch tygodni zaczęłam się modlić o ładną pogodę, gdyż jechać wózkiem po błocie i w ulewie to żadna przyjemność. Miałam już okazję to przeżyć i nikomu tego nie życzę. Poza tym Mama bała się, że będę chora, ale ja postanowiłam pójść i przez internet umówiłam się z Piotrem z Nowego Dworu. Wyruszamy z grupą "7" dnia 15. 10. 2005 roku i będzie u mnie o godzinie 6 rano. Wszystko jasne. Przerażało mnie tylko jedno: boli mnie szyja i kark po pionizacji, a to jest jednak cały dzień na wózku. Wytrzymam! Z tego też powodu w piątek nie poszłam na rehabilitację i odpoczęłam sobie w domu.

W nocy spałam jak "zając pod miedzą" aby nie zaspać. Budzik pożyczony od sąsiadki wcale nie zadzwonił, ale już o godzinie 4.30 odezwała się przez telefon Ciocia i kazała wstawać. Ale ciemno za oknem. Nic nie widać. Patrzę na niebo, a tu gwiazdy świecą. Jest to dobry znak, bo zapowiada się słoneczny, pogodny i ciepły dzień. Ubieram "Polar" i rękawiczki, coś jem, Mama wkłada mi prowiant i termos z herbatą do torby, a tu Piotrek puścił sygnał telefonem.

Był u mnie punkt 6.00. Na wszelki wypadek bierzemy pompkę do kółek, bo mam inny wózek i schodzimy. Mama owija mnie w koc i w drogę pielgrzymi. Sama z Ciocią wybiera się na cmentarz, bo dzisiaj mija 15 lat od śmierci Taty.

Miasto jeszcze śpi, sygnalizacja świetlna wyłączona, a w kierunku Ostrowa Tumskiego podążają ludzie z plecakami. Każdy z Nich idzie za coś dziękować oraz dawać miłość innym i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze. Po drodze Piotrek pstryka mi zdjęcia - będzie pamiątka. Warunki do fotografowania są dobre, bo nie ma mgły.

Na placu Katedralnym pełno ludzi, formują się w grupy. Szukamy swojej "siódemeczki" . Są znajome twarze: dwie Anie. Honoratka i Paweł - Brat Piotra ze Żoną Małgosią. Dzisiaj miałam okazję Ją bliżej poznać - miła dziewczyna. Magda jeszcze śpi i dojdzie na trasie. Wśród tłumu wyłonił się ksiądz Marcin z Małkowic - też idzie z nami. Miło mi, bo mam tu już wiele znajomych twarzy. Trzy pielgrzymki pod rząd robią swoje. Kupiliśmy sobie plakietki - jedną sobie przypinam, a drugą biorę dla Pani Bogusi z Lądka i o godzinie 7.00 ruszamy z pieśnią na ustach ulicami budzącego się ze snu Wrocławia w kierunku Kamieńskiego. Najgorzej jest wyjść z miasta przy normalnym ruchu. Samochody i tramwaje zgrabnie nas omijają, a porządkowi nas ochraniają. Po drodze Piotrek trochę ze mną odbił na stację benzynową, aby sprawdzić czy jest wystarczająco dużo powietrza w kołach, bo na twardych lepiej się jedzie. Zabrało nam to trochę czasu i gonimy całą pielgrzymkę, która ma aż 15 grup. Pierwszy raz widziałam koniec pielgrzymki i wszystkich uczestników. Idą Dominikanie, Franciszkanie, Ksiądz Orzechowski i sporo osób zza Wrocławia. Doganiamy naszą "siódemkę" i witam się z Magdą. Biedna, zaspana. Pchają mnie różne osoby - młode i starsze. Wschodzi słońce - to dobrze, bo już trochę zmarzłam.

Około godziny 10.00 jesteśmy na pierwszym postoju i na łące pijemy ciepłą herbatę i coś jemy. Dzwonię do Mamy i mówię, że jest ciepło. Oby tak dalej. Wysyłam dwa SMS - y (do księdza Grzegorza i do Kasi), wyłączam komórkę i rozmawiam z ludźmi, a Piotrek pstryka zdjęcia.

Za chwilę ruszamy dalej przed siebie. Droga dobra, bo sucho. Drzewa z różnokolorowymi liśćmi skrzą się w słońcu. Pchają mnie kolejne osoby, a szczególnie starsze. Jakoś nie mam ochoty nawiązywać z Nimi bliższego kontaktu, zwłaszcza, że jest "strefa ciszy". Zagłębiam się więc w modlitwie, powoli analizuję swoje życie i dokonuję rachunku sumienia. Co mi się udało zrobić, a czego nie dokonałam z własnego lenistwa i wygodnictwa? Było ich trochę - niestety! Obok mnie dzielnie maszeruje mała Karolinka znana mi już z poprzedniego roku. Przy jakiś większych wertepach zaraz organizuje pomoc, gdyż Magda z Piotrem są gdzieś z tyłu. Zdaję mi się, że będziemy w Trzebnicy o wiele wcześniej, bo tempo marszu jest ostre. Porządkowy cały czas nas pogania, co powoduje, że w suchym jak pieprz lesie wzbijają się tumany kurzu. Mam go wszędzie - nawet w ustach i w oczach. Jest to jednak lepsze od błota i deszczu.

We wsi Malin mamy drugi postój. Zaraz znalazły się przy mnie Magda z Małgosią i korzystamy z WC w zaprzyjaźnionym już domu. Rozwijanie i zawijanie się w koc (mogłam wziąć grubszy, bo wieje wiatr i dalej jest chłodno) zabrało nam trochę czasu i dlatego nic nie jemy, gdyż trzeba ruszać dalej.

Tym razem pod górę do Wysokiego Kościoła. W tym niełatwym trzecim etapie naszej pielgrzymki przynoszę w modlitwie znajomych, Mamę, dzieci i personel z oddziału. Mam naprawdę za co dziękować i prosić nieśmiało o jeszcze. Wierzę, że Bóg tego wszystkiego wysłuchał.

I tak oto około godziny 14.00 wspinając się pod górę po piachu i kamieniach jesteśmy na trzecim postoju w Wysokim Kościele. Ze strachem patrzę czy mi koła nie odleciały od wózka, ale jeszcze są. Muszę coś przełknąć, bo jestem głodna. Ktoś częstuje nas z Magdą ciastem domowej roboty. Odwdzięczamy się bananami. Na łonie natury to wszystko smakuje. Odebrałam SMS - y od księdza i od Kasi. Życzą nam dobrej drogi z Bożym Błogosławieństwem. Dzwonię też do Cioci. Jest z Mamą na cmentarzu. Magda chwilę porozmawiała, bo coś źle słychać.

No to ruszamy. Czwarty, najgorszy etap do Trzebnicy. Wiedzie on przez las i pole. Rok temu było tu takie błoto, że ani w lewo ani w prawo. Teraz jest straszny pył i kurz. Tak źle i tak niedobrze. Są mile widziane i potrzebne młode osoby do pchania, bo starsi nie dają rady. I tak poznałam sympatyczną dziewczynę o oryginalnym imieniu Gracja. Wiozła mnie po wertepach ze swoim chłopakiem, a inni tylko ubezpieczali przechylający się na boki wózek. Trochę ze sobą rozmawiamy. Opowiadam Jej o swojej akcji, o zabawkach. Okazuję się, że Jej Rodzice mieszkają obok Piotra. Będzie więc kontakt.

I tak to nawet nie wiem kiedy, o godzinie 15.00 doszliśmy do Trzebnicy. Przekraczając granicę miasta pozwalam sobie na małą refleksję. Ile ja łez wylałam w tutejszym sanatorium jako dziecko leżąc po operacji, a rok temu leżała tu Ada z Cieplic, a teraz wszystko się zmieniło. Nie ma Ady, ani sanatorium i pozostały tylko wspomnienia. Na jednym z postojów Magda dopisała mi kilka słów na kartce do Pani Bogusi z Lądka i teraz Gracja mi ją wysłała. Niech idzie.

A my podążamy do Bazyliki św. Jadwigi na ciepłą zupę. Siostry zakonne ugotowały pyszną pomidorową. Grunt, że była ciepła. Jemy z przyjemnością, swoje zapasy oddaję innym i idziemy na krótką modlitwę do kaplicy, a potem pod Ołtarz pod gołym niebem. Mimo koca jest mi zimno, a ludzie pomęczeni i brudni od kurzu. Siedząc na trawie jemy resztki ciastek.

Msza święta rozpoczęła się o godzinie 17.00. Jestem bardzo zmęczona i nie mogę się już skupić. Modląc się w duchu dziękuję Bogu za ten dzień. Jakaś Pani przykryła mnie swoim szalem. Miło. Przyjęłam komunię świętą i czekam aż się skończy. Jutro o godz. 19.00 na wrocławskim rynku będzie koncert z okazji Dnia Miłości. Piotrek ma w nim brać udział. Szkoda, bo nie będę miała z kim pójść.

Na razie jestem cała sztywna, a tu jeszcze po mszy trzeba czymś dojechać do Wrocławia. Ciemno, zimno i do domu daleko. Dzwonię do Mamy i mówię, że będziemy łapać autobus. Idziemy na dworzec PKS - u w Trzebnicy. I znowu przypomniało mi się, jak przyjechałam tu raz do Ady. Po drodze Gracja wzięła mój e- mail . Może napisze? Są autobusy, ale tak zapchane, że żaden kierowca nie chce mnie zabrać z wózkiem. Typowo po polsku. Wreszcie po perswazjach jakoś wsiadamy na wcisk, a wózek do bagażnika. Na komórkę dzwoni ksiądz Grzegorz, że czeka na nas na dworcu we Wrocławiu. Piotrek to uzgodnił. Jedziemy pół godzinki na Dworzec Nadodrze, gdzie już czeka uśmiechnięty ksiądz z ciepłą, dobrą zapiekanką. Każdy z nas dostał "gryza", ładujemy wózek, a Magda z Piotrem siedzą z tyłu. W domu byłam o godzinie 20.30.

Jak to dobrze mieć przyjaciół, którzy w myśl słów Jana Pawła II "dzielą się miłością".

- Kasia -

Wrocław, dn. 15 . 10. 2005 rok.